Design by Kosi for Projektantki Pic from five-missing-days

Linki Archiwum Księga gości




2008-01-10 20:47:49 >> spita scałowana prawdziwa

'Od dawna nie wieszam się na facetach. Na co dzień ich nie potrzebuję. Radzę sobie sama.' Przeczytałam to w artukule o kobietach, które sponsorują mężczyźni - one zapewniają im towarzystwo - oni płacą, niekoniecznie za seks, czasami wystarcza by była, by porozmawiać, pójść gdzieś razem...one nie potrzebują facetów na co dzień, radzą sobie rewelacyjnie, żyją, wychowują dzieci, czasami tylko oczy zachodzą tęsknotą za miłością. Doświadczeniem nie dorastam im do pięt, ale mentlnie...who knows


skomentuj (1)




2008-01-08 16:17:23 >> give me your troubles I'll keep them with mine

Tak się zastanawiam czy to ja się tak zmieniam, czy wszystcy w okół....? Powoli zaczynam myśleć, że cała przeszłość nigdy się nie wydarzyła, bo ja przecież nie znam tych ludzi, którzy grali pierwsze skrzypce w moim przedstawieniu. Moi główni bohaterowi rozczarowują mnie coraz bardziej, ciekawe dlaczego...;>
Podobno zeby wyzbyć się swoich wad, nieporządanych zachowan i osób wystarczy napisać to wszystko na kamieniach - 1 kamień dla ! sprawy i wyrzucić daaaleko daleko...tak właśnie zrobiłam, teraz pozostało mi czekać na rezultaty, zobacyzmy co z tego wyjdzie :D
ps.
ostatnio zakohcałam się w utworach PJ Harvey
skomentuj (0)




2007-10-14 22:22:05 >> '...a może lubię na Ciebie patrzeć i zastanawiać się jak smakujesz'

...brak weny
albo za mało słów przyswoiłam by wyrzucać z siebie to wszystko

skomentuj (1)




2007-03-10 01:58:44 >> 'nobody does it better makes me feel sad for the rest'

...like the way you do why you have to be so cruel, the way that you hold me, whenever you hold me...bejbi darlin jor de best...
a teraz przyda się toast za spokój dusz, nawet tych najbardziej niespokojnych, takich jak moja...
skomentuj (0)




2006-12-16 20:50:12 >> '...wyryj w moim sercu siebie...'

sama nie wiem co się ze mną dzieje.mam taki mętlik w głowie, że najchętniej uciekłabym, samiusieńka, schowała się i wegetowała, aż wszyscy by o mnie zapomnieli.nie potrafię nikomu powiedzieć o tym wszystkim. nie chcę ranić. potrzebowałabym takiego wszechwiedzącego móżdżka wynająć do celów własnych, na czas bliżej niekreślony, żeby mną pokierował, jak marionetką, bym zrobiła co mi każe, co jest słuszne. stwierdzam, że sama nie umiem podejmować decyzji, w szczególności tych życiowych. I wish I ware an awful good girl...
skomentuj (1)




2006-10-17 22:49:59 >> kochasz mnie jeszcze wiarołomco?

Nie sądziłem,iż coś kiedykolwiek zaburzy ust naszych malinowy smak.
Że cokolwiek rozplecie wiklinowe dłonie nasze,to nie tak...
Że patrząc przed siebie będę widział tak zwykłą powszedność.
Że nigdy nie nastąpi tych złych chwil magiczna uprzedność.
Że wspólne serce żyć naszych w końcu się złamie
Że mimo pięknych Twych oczu,uczucie najzwyklej kłamie.
Że już mimo biegu,nie zatrzymam się,aby poczuć mleczny zapach Twej skóry.
Że kłótnia postawi między nami tak potężne mury.
Że idąc,szczęścia szukając,nie będę szedł po Twych śladach.
Że w głębi duszy wciąż pochmurnie,a tuż za nią deszcz pada.
Że nie będę odkrywał tej wspaniałej,dziewiczej wyspy.
Że już nigdy nie zostaną doprowadzone do wariacji me zmysły.
Że nadzieja będzie połączona tylko ze wspomnieniami.
Że nie myśląc,będę myślał,robiąc to całymi dniami.
Że prostokąt dwa na jeden będzie oznaczał me życie.
Że razem nigdy nie znajdziemy się na tym samym szczycie.
Że po śmierci Ja będę w piekle,Ty zaś w niebie.
Że już nigdy w swym życiu nie zobaczę Ciebie...
skomentuj (1)




2006-09-24 11:09:22 >> empty rooms...

zaczynają się studia...drugi rok..cieszę się bo co mam powiedziec po udanej kampanii wrześniowej :D dzisiaj wracam do poznania, wracam to moze zle slowo hmmm 'powracam' jest letko lepsiejsze ;) bede miala swoj wlasny pokoik z moim lozeczkiem komoda szafa i komputerkiem, nawet okno bede miala przez ktore starszy wscibski osobnik rodzaju meskiego palac fajke patrzy co ja sobie robie...nie bede musiala wysluchiwac wiecznych pretensji mamy o cos czego nie zrobilam, bede zyc tak jak w zeszlym roku - jak absolwentka, studentka i inne dentki :D biorac pod uwage moj plan i chec rozpoczecia pracy na pol etatu to do domu bede rzadko przyjezdzac, ale wiem do Kogo wracam...
skomentuj (2)



Powrót na górę

Archiwum:

2008
styczeń
2007
październik
marzec
2006
grudzień
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
2005
grudzień
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień

Linki:

Inne poglądy...nowe choryzonty...
caelum --->pięknie...
istrzący ból mego serca --->ile wymiarów potrafi mieć cierpienie
przypalilam mleko --->pozornie zwyczajne sprawy, ale...
chwytać marzenia --->ludzkie sprawy, wzloty i upadki...
żyć to znaczy upadać --->bardzo ładny blog...upodabniam sie prawie z każdą notką (na hasło)
milion srebrnych łez --->dziewczyna,która cierpiała...cierpi?
maraqja ---->mój najsurowszy krytyk, a zarazem jedna z najlepshych przyjaciółek
blackrose --->miła duszyczka...chyba interesuje ją to co tutaj wypisuję...:P
zabójca --->znamy się jush tyle lat...a ciągle coś nowego odkryć można...